Project Description

ZEW NATURY- cz. II Świadoma konsumpcja

Dorobek ludzkości

Po raz pierwszy w historii obserwujemy na własne oczy szereg niespotykanych wcześniej zjawisk, tragicznych zmian klimatu, utratę bioróżnorodności, zmniejszenie terenów dzikiej przyrody i wyczerpywanie się surowców nieodnawialnych.

Temperatura powietrza wzrosła o jeden stopień Celsjusza, a naturalne katastrofy, (które naukowcy z całego świata przewidzieli trzydzieści lat temu) dzieją się na naszych oczach. Globalne pożary na całym świecie stały są na porządku dziennym ( w ostatnim roku miały miejsce min. w Grecji, Kalifornii, Szwecji czy Syberii) niszcząc zielone płuca ziemi. Pojęcie “super-sztorm”, cyklony i tajfuny nabrało nowego znaczenia na terenach tropikalnych, a rozpad czapy lodowej w Arktyce i Antarktydzie i topnienie lodowców w przerażającym tempie sami obserwujemy każdego roku żyjąc na Północy. Monsuny i deszcze trwające do paru tygodni (Kerla, Chiny, Japonia) już też uważamy za normalne. Rekordowe upały, susze i fale gorączek oraz przesuwanie się stref klimatycznych, to niektóre z efektów zmian klimatu, które niosą ze sobą straszne konsekwencje dla całego życia na ziemi. Jakie?

Natura Wzywa do działania!

Wyginęła większość dużych ryb i zmniejszyły się kolonie ssaków morskich. Wieloryby giną z głodu “śmiercią plastikową”. Tragedia oceanów polega na tym, że nie widać co dzieje się pod powierzchnią, ale na wybrzeżach nie brak już oznak wyczerpania zasobów. Wybrzeża zostały osłabione przez urbanizację i zanieczyszczenia, bo nie mają szans wygrać z rybołówstwem przemysłowym. Przy tym tempie do roku 2050 w morzach będzie więcej plastiku niż ryb, a rafy koralowe wymrą. W Norwegii, doszło do tego że rybacy chcą wybijać foki, twierdząc że wyjadają im wszystkie ryby, bo ryby to bogactwo skoro są podstawą pożywienia co piątego mieszkańca ziemi! Wzrost temperatury o jeden stopień przyczynił się do wyginięcia ⅓ rafy koralowej w Australii, która ma ponad 11 tysięcy kilometrów, a ptaki morskie by znaleźć pożywienie muszą przebywać coraz większe odległości.

I pomyśleć, że my jako najmłodszy gatunek planety liczący zaledwie 200 tysięcy lat doprowadził do wyginięcia gatunków, drastycznej utraty populacji zwierząt i roślin oraz bezpowrotnego naruszenia ekosystemów cztero miliardowej planety ziemi! Niszczymy cykl życia, które nam ofiarowano i zapomnieliśmy, że zasoby są ograniczone. Jak do tego doszło?

Emisja vs. produkcja

Podstawowym czynnikiem kształtującym tempo zmian klimatu jest zbyt duża emisja dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych powstających podczas eksploatacji paliw kopalnych. Przez najbliższe 20 lat wydobędziemy więcej ropy naftowej niż w całych dziejach ludzkości. 80 procent tego bogactwa mineralnego zużywane jest przez 20% światowej populacji. Przed końcem tego stulecia, na skutek nadmiernego wydobycia wyczerpią się niemal wszystkie złoża ropy na ziemi. Szybko i jeszcze szybciej stocznie masowo produkują tankowce i kontenerowce  na potrzeby zglobalizowanej produkcji przemysłowej. Większość towarów przemierza tysiące kilometrów z kraju produkcji do kraju konsumpcji. Od roku 1959 ponad 20 krotnie wzrosła wielkość obrotów w handlu międzynarodowym. 90% handlu odbywa się drogą morską, przewożąc aż 500 milionów kontenerów każdego roku. Tylko po to, żeby ludzie spragnieni nowości z ciągle to większymi potrzebami mogli zaspokoić się chociaż na chwilę.

Potrzeba posiadania

Dzisiejsze społeczeństwo wykreowało iluzję tego jak twoje życie powinno wyglądać. Zagnieździła się w nas głęboko POTRZEBA posiadania, żeby być szczęśliwym. A najnowsze badania potwierdzają, że ludzie którzy twierdzą że mają wszystko z pozoru  nie są szczęśliwi. Czują pustkę którą wypełniają rzeczami. Wydają pieniądze szybciej niż je zarabiają. Żyją żeby płacić. Żyją dla rzeczy. Tak zwana “mentalność drabinowa”. Więcej. Lepiej. szybciej. Zwiększone nadzieje i złudzenia, które mnożą się wraz z naszymi potrzebami, coraz bardziej nienasyconymi pragnieniami i ogromnym marnotrawstwem.

Compulsory consumption

Największym paradoksem jest to, że człowiek sam sobie stworzył taki los poprzez  ciągłe napędzanie konsumpcji. Konsumpcja nie jest problemem samym w sobie, ale “obowiązkowa konsumpcja” już TAK! Jest kluczowa dla turbokapitalizmu, w którym kreuje się wciąż nowe potrzeby, a twoim obowiązkiem jest ich realizowanie. Skutkiem czego jest,  bezwiedne nakłanianie ludzi do utożsamiania się z tym co posiadają w efekcie czego wyznaczają swoją pozycję społeczną poprzez konsumpcję. Dziennie produkuje się tysiące bezużytecznych książek, filmów, ubrań, sprzętów, maszyn, które z pozoru mają ułatwić nam życie. Napędzana konsumpcja, która ogranicza naszą wolność i nami manipuluje. Codziennie jesteśmy bombardowani tysiącem niechcianych reklam, które budzą w nas wciąż nowe pragnienia kupowania i jednocześnie wskazują, jak powinniśmy je zaspokoić.

Jak w świecie sztucznie wytworzonego chaosu możemy zwrócić uwagę świata na problemy i zagrożenia środowiska naturalnego: globalne ocieplenie, umierające lasy, wymieranie gatunków zwierząt i roślin, na kończące się zasoby naturalne i zmiany klimatu do których sami doprowadziliśmy?

ZMNIEJSZ KONSUMPCJE!

Steve Jobs powiedział, “Większość ludzi kupuje rzeczy, których w ogóle nie potrzebuje, tylko po to aby zrobić wrażenie na ludziach których nie lubi”. Zadaj sobie pytanie-  Potrzebuję mieć najnowszy smartphone, lub kupić outfit z najnowszej kolekcji od znanych marek? W większości są to firmy, które wykorzystują czarną pracę dzieci, młodzieży i całych rodzin w krajach rozwijajacych sie (Bangladesz, Indie, Indonezja) tylko dlatego, że produkcja w tych krajach jest najtańsza! A w zamian za to bezpowrotnie niszcząc środowisko, zanieczyszczając wodę i powietrze tonami odpadów i chemikaliów, nie płacąc za to najmniejszych podatków. Co w konsekwencji pogarsza stan zdrowia i jakości życia mieszkańców, powodując nieodwracalne choroby u dzieci, tylko po to abyśmy my mieli dostęp do większej ilości nowych rzeczy. Paradoksem jest, że marki te tworzą nową modę na każdy tydzień, 52 różne style w ciągu jednego roku. W ten sposób kreują w nas ciągle niezaspokojoną potrzebę kupowania i nabywania nowości, które po tygodniu są już “out of date”!! Ludzie jedzą około 230 milionów ton zwierząt rocznie, dwa razy więcej niż 30 lat temu, a rolnictwo zwierzęce jest najbardziej kosztowne dla środowiska. Żyjemy w czasach, w których nasza produkcja i konsumpcja jest nie do wytrzymania dla surowców naturalnych, przyrody, życia na ziemi i w konsekwencji tego dla nas samych.

Ale nasza przyszłość zależy od decyzji, które teraz podejmujemy. To od nas zależy jak będzie wyglądać przyszłość naszych generacji, przyszłość życia na ziemi!!

Jak możemy ograniczyć konsumpcję jedzenia do MINIMUM?

  • ogranicz spożycie mięsa, jego przetworów i produktów mlecznych
  • jedz lokalne i sezonowe produkty oraz ogranicz transportowane drogą lotniczą (awokado, egzotyczne owoce i warzywa)  
  • kupuj produkty wyprodukowane w ekologiczny sposób (z oznakowaniem ekologicznym)
  • kupuj tyle ile potrzebujesz- zmniejsz marnowanie jedzenia lub zamroź to czego nie zjesz
  • “najlepiej spożyć do” nie znaczy, że jedzenie jest zepsute

Jak możemy ograniczyć kupowanie do MINIMUM?

  • używaj to co masz jak najdłużej
  • jak się zepsuje napraw
  • sprzedaj tego czego nie potrzebujesz, aby ktoś inny mógł to użyć

 

Jeśli już naprawdę musisz coś kupić to:

  • rozważ second hand, pomyśl o kupnie używanych rzeczy
  • kupuj rzeczy lepszej jakości, które wytrzymają i starczą na dłużej
  • kupuj od firm które są “fair trade”, płacą podatki, produkcja przebiega w zgodzie z prawami człowieka i zwierząt (nie są testowane na zwierzętach!!)
  • robiąc zakupy zawsze noś ze sobą (żadnej biodegradalnej) ale materiałowe siatki wielokrotnego użytku
  • kupuj rzeczy lokalne
  • Bądź świadom swoich decyzji, jak one mogą wpłynąć na przyszłość ziemi, z której chcemy być dumni! Na której chcemy wychowywać nasze dzieci!
  • Bądź ambasadorem świadomej konsumpcji w twoim miejscu zamieszkania!

Twoja decyzja się liczy. Ty możesz wpłynąć na zmniejszenie produkcji, poprzez ograniczenie swojej konsumpcji do minimum.

Świadoma konsumpcja

Pamiętaj, ponad 8 MILIONÓW TON plastiku rocznie ( na który poświęcę ostatni wpis “Zewu Natury”) trafia do mórz i oceanów, zabijając ekosystem i ponad milion zwierząt każdego roku. Plastik kończy swój bieg w rybach roślinach, które my spożywamy powodując kancerogenne choroby i zaburzając gospodarkę hormonalną!

Zatem mimo, że już teraz wiele strategii politycznych służy zapewnieniu bardziej zrównoważonej konsumpcji i produkcji, każdy z nas ma do odegrania ważną rolę w walce o ochronę środowiska. Ty możesz być ambasadorem bardziej świadomej konsumpcji!

Zapraszam na vlog!